Dzisiaj jest 18 października 2017 r. Strefa XIV LO im. St. Staszica

Wybrane artykuły z wydań Staszic Kuriera

Kategoria Kultura.
Kultura: Rok 2012
Martyna Stysło, dodano: 13 stycznia 2012 r. w kategorii: Kultura

Rok 2012? Osiemnastki rocznika ’94, Euro, Koncert RHCP, Coldplay, wreszcie Koniec Świata. Zapominamy jednak o esencji kulturalnej. Muzeum Narodowe powróci w maju.

Odczuwam ogromną radość z bycia świadkiem tak pozytywnych zmian w instytucji, która wydawała się „nie do ruszenia”. Smutna atmosfera, nieciekawe stałe ekspozycje, najnudniejsze lekcje muzealne, zmarnowane szanse, niewykorzystany potencjał i tak dalej i tak dalej.
  

Od najmłodszych lat dzielnie byłam zabierana na wszelkie ekspozycje czasowe i zawsze opuszczałam Muzeum zła, znudzona i głodna. Tradycja. Później sama zaczęłam kontynuować wycieczki. Tradycja również nie dawała za wygraną. Poczynając od chaotycznego Wyspiańskiego, przez nudne jak flaki z olejem siedemdziesiąt lat rodzimej archeologii w Egipcie, równie zajmujący orientalizm w Polsce, kończąc na biednej Zofii Stryjeńskiej. Miarka się przebrała na „Światłoczułych”, gdzie bezmyślność kuratorów przerosła wszelkie możliwe granice. Wystawa, która miała być hołdem złożonym fotografii, jej znaczeniu, bogatej historii, dorobku najwybitniejszych polskich artystów przerodziła się w farsę i największy niewypał wystawowy. Nuda, nuda, nuda i jeszcze raz nuda. To jedyne słowo, które przez dłuższy czas kojarzyło mi się z Muzeum.

Listopad 2010. Agnieszka Morawińska przejmuje stanowisko dyrektora Muzeum. Po sprawnym zarządzaniu galerią Zachęta, wszyscy z nadzieją patrzą w stronę pani historyk sztuki, ambasadora Australii, Nowej Zelandii i Papui Nowej Gwinei, podsekretarza stanu w Ministerstwie Kultury, wreszcie, w stronę rzetelnego krytyka i eksperta w dziedzinie estetyki.

I nagle jakby coś się zmienia. 4 lutego 2011 roku wystawa „Chcemy być nowocześni”. Wielki, ogromny sukces. Docenienie tego, co większość chciałaby wymazać z pamięci – designu z czasów PRLu. Kuratorzy wystawy stworzyli świetne tło historyczno-przeglądowe opierając swoją tezę, jakoby nasze wzornictwo rzeczywiście było niezłe, na licznych przykładach, przykładach powszechnie kojarzonych (sztućce w samolotach LOTu!!!). Wystawa była jednak malutka, ale zupełnie inne przygotowanie, prezentacja, a nawet tak prozaiczne rzeczy jak ładne broszurki, czy zgrabny kąt (kącik) z pamiątkami zwiastowały wielkie zmiany. Pod koniec mogliśmy liznąć oswojenia modernizmu w Estonii, czy też Salonu Plakatów Polski. Muzeum Narodowe zamknęło się na kilka miesięcy.

Jednak i tu władze Muzeum wykonały doskonały ruch – odkurzyli Królikarnie i przenieśli część wspaniałych zbiorów do filii. Zachwytom nie było końca, ponownie chwaliliśmy się naszymi najświetniejszymi eksponatami.

Teraz czekamy. Ja jestem pełna nadziei. Muzeum zmienia całą identyfikację graficzną (konkurs trwa, aktualnie 3 projekty są w finale), logo, stronę internetową, ekspozycje, otwiera ogród, kawiarenki, bistro w klimacie Warszawy z lat trzydziestych. Muzeum zmienia się i otwiera na zwiedzających.

Teraz czekamy. Jubileuszowa wystawa „Wywyższeni. Od faraona do Lady Gagi”, Galeria Dawnej Sztuki Europejskiej i Staropolskiej, Galeria Portretu i Galerię Sztuki XIX wieku. W drugiej połowie 2012 roku – Galeria Sztuki Średniowiecznej oraz Galeria Sztuki Nowoczesnej i Współczesnej. Wróci też „Bitwa pod Grunwaldem” Jana Matejki. Rewolucja!


Powrót...

Wszystkie artykuły z kategorii Kultura.